Jako że w grudniu razem z Justyną zwiedzałyśmy Poznań (no dobrze, to był bardziej biznesowo-edukacyjny trip, niż stricte rekreacyjny), musiałyśmy się gdzieś zatrzymać. Po wielu rozkminach o tym, czy wybrać hotel czy hostel, stanęło w końcu na hostelu. Bo po co wydawać ogromne ilości pieniędzy na miejsce, w którym będzie się tylko spało. Padło na hostel La Guitarra głównie ze względu na lokalizację, bo niestety...
Czytaj dalej